+48 (83) 372-20-29
parafiakakolewnica@wp.pl

foto1

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Witamy serdecznie na oficjalnej stronie parafii w Kąkolewnicy.

foto1

Naszym patronem jest św. Filip Neri

foto1

.

foto1

.

foto1

.

Szczęść Boże! Witamy na naszej stronie www.parafiakakolewnica.pl Dziękujemy za odwiedziny :-)

Licznik odwiedzin

2592838
dzisiaj
wczoraj
w tym tyg.
w ciągu 3 mies.
w tym mies.
w ost. mies.
a l l
309
751
7716
2573534
35507
52304
2592838

Your IP: 34.236.190.216
2019-08-24 08:58

Zarys dziejów parafii pod wezwaniem św. Filipa Nereusza w Kąkolewnicy od chwili powstania do dnia dzisiejszego

Od chwili powstania Kąkolewnica należała jako starostwo niegrodowe do ziemi łukowskiej. W miarę upływu lat na tym terenie powstawać zaczęło coraz więcej parafii, m.in. w Trzebieszowie, do której należało trzydzieści pięć miejscowości, a wśród nich: Kąkolewnica, Jurki, Brzozowica, Ruska Wola i Lipniaki (jako wsie królewskie) oraz Olszewnica (wieś szlachecka).Kąkolewnica nie miała swojego kościoła. Na terenie wsi istniał cmentarz pochówkowy i zapewne kaplica do odprawiania mszy św. Dopiero w roku 1767 dzierżawca dóbr Kąkolewnica - Filip Nereusz Szaniawski na placu cmentarnym zbudował drewniany kościół pod wezwaniem św. Filipa Nereusza. Pierwszym jej kapelanem był ksiądz Józef Benedyktowicz - wikariusz trzebieszowski, który od roku 1770 zamieszkał na stałe w Kąkolewnicy. Dziesięć lat później utworzono w Kąkolewnicy filię duszpasterską, należącą do parafii Trzebieszów. Do tej filii przypisane były następujące wioski: Kąkolewnica, Rudnik, Olszewnica i Rusko-Wola (Ruska Wola, Ruskowola, obecnie Polskowola ). Z parafii Radzyń przyłączono Żako-Wolę (Żakową Wolę, obecnie Żakowolę), a z parafii Łuków - wieś Lipniaki. Kąkolewnica, jako filia Trzebieszowa, należała do dekanatu łukowskiego, który był częścią diecezji krakowskiej. Parafia Trzebieszów, a wraz z nią Kąkolewnica, należały początkowo do archidiakonatu radomskiego, później przyłączono je do archidiakonatu lubelskiego. Taki stan utrzymywał się prawie do końca państwa polskiego.

2.VII.1818 r. papież Pius VII bullą "Ex imposita Nobis" powołał do życia diecezję podlaską albo janowską, w skład której wszedł między innymi dekanat międzyrzecki. Tak więc Kąkolewnica znalazła się w granicach nowej diecezji. W roku 1836 (24 V) przybył do Kąkolewnicy ks. Teodor Majewski, proboszcz parafii Stężyca, prałat kościoła katedralnego w Janowie Podl., który był wizytatorem generalnym. Celem jego pobytu było wizytowanie filii.

Ksiądz prałat stwierdził między innymi, że w rogu cmentarza przykościelnego, po lewej stronie wejścia do kościoła stała drewniana dzwonnica z dwoma dzwonami. Budynki gospodarcze były w ruinie. Ziemi parafialnej, znajdującej się między działkami wiejskimi, było 37 mórg. W roku 1843 dobra kościelne skomasowano, liczyły wówczas 36 mórg i 247 prętów, a znajdowały się przy drodze Międzyrzec Podl. – Radzyń Podl.

W roku 1862 powołano Bractwo Różańcowe. W dwa lata później mieszkańcy Kąkolewnicy, nie zważając na trudności, jakie będą stawiać władze carskie, rozpoczęli budowę nowego kościoła. Najpierw wykonano fundament pod nowy, murowany kościół, wokół stojącego drewnianego. W latach następnych obudowano stary kościół, a jego konstrukcję rozebrano i wyniesiono. Drzewo ze starego kościoła wykorzystano do budowy szkoły. Zaraz też zostało odprawione nabożeństwo. Cegłę na kościół wyrabiano z gliny, którą wydobywano nieopodal budowy nowej świątyni. Poświęcenie kościoła odbyło się 16 października 1870 r. Wiele starań w budowę nowej świątyni włożył ksiądz Julian Perzanowski oraz prezes dozoru kościoła, właściciel dóbr Jurki - Franciszek Wismontt. Kościół nie miał bocznych kaplic. 21 lipca 1866 r. dozór kościoła w Kąkolewnicy, składający się z 9 gospodarzy i właściciela majątku Jurki, zwrócili się do Konsystorza w Lublinie z wnioskiem o podniesienie kościoła filialnego w Kąkolewnicy do godności kościoła parafialnego. W tej samej sprawie zwrócono się także do gubernatora w Lublinie. Prośby ich jednak zostały odrzucone i Kąkolewnica nadal nie była parafią, a z chwilą likwidacji diecezji podlaskiej znalazła się w diecezji lubelskiej.

Kiedy rząd rosyjski zlikwidował zakon reformatów w Białej Podlaskiej, wiele przedmiotów z tego kościoła i kościoła parafialnego przeznaczono do kościoła kąkolewnickiego, m. in.: barokowy ołtarz główny z rzeźbą Chrystusa Ukrzyżowanego z XVIII wieku, dwa boczne ołtarze, ambonę o charakterze późnobarokowym na daszku z rzeźbą Mojżesza, chrzcielnicę, konfesjonał, szafy. Protokół dziekana radzyńskiego, spisany był 11 czerwca 1870 r., a podpisany przez prezesa F. Wismontta 4 lipca 1870 r.

Pięć lat później ksiądz Perzanowski w liście do konsystorza w Lublinie poinformował, że tutejsza parafia pobudowała nowy kościół, sprawiła 5 ołtarzy i prosi o organy z Leśnej Podlaskiej ze skasowanego przez władze carskie kościoła katolickiego. W odpowiedzi ksiądz biskup Baranowski napisał, że będzie można oddać Kąkolewnicy jedną monstrancję, puszkę, kielich i cztery ornaty. Jednocześnie konsystorz lubelski polecił proboszczowi w Kąkolewnicy dokonać nowego spisu inwentarza. Został on sporządzony 14 czerwca 1878 r.

W roku 1878 wykonano parkan okalający kościół. W czasie tych prac zrodził się spór między księdzem, a prezesem dozoru, dotyczący budowy dzwonnicy, zwłaszcza jej lokalizacji:Wismontt chciał, by dzwonnica była wybudowana przed kościołem, natomiast innego zdania był proboszcz, który uważał, że powinna być po prawej stronie kościoła. Spór wygrał proboszcz i dzwonnicę wybudowano według jego sugestii. Obrażony właściciel dóbr Jurki - Wismontt, wybudował sobie kaplicę, gdzie księża odprawiali msze dla niego i jego rodziny. W nowej dzwonnicy umieszczono sygnaturkę.

Nowy kościół także otrzymał nowy cmentarz. Już bowiem od 1846 r. zaprzestano pochówku na starym miejscu przy drodze do Wygnanki. Założono go na gruntach wsi Kąkolewnica Północna (Lipniacki Gościniec) i ogrodzono polnym kamieniem. Jednak w czasie wojny mur ten rozebrano z przeznaczeniem na drogę, a po jej zakończeniu cmentarz otoczono drutem kolczastym. Ponownego ogrodzenia cmentarza dokonano w roku 1984 z inicjatywy sołtysa Kąkolewnicy Północnej - Ryszarda Karasia. Długość cmentarza wynosiła 111 łokci, a szerokość 99 łokci.

W tym miejscu został pochowany fundator kościoła w Kąkolewnicy pod wezwaniem Filipa Nereusza - Franciszek Wismontt - właściciel dóbr Jurki.

Na płycie pomnikowej zapisane są słowa:

FRANCISZEK WISMONTT

DZIEDZIC DÓBR JUREK

PREZES I FUNDATOR KOŚCIOŁA

PRZEŻYWSZY LAT 90

ZMARŁ D. 17 KWIETNIA 1902 R.

WIECZNY POKÓJ JEGO CIENIOM

Kiedy władze carskie zamknęły kościół obrządku greko-katolickiego, piękne karty w niesieniu pomocy unitom zapisała także Kąkolewnica. W sąsiedniej wsi był kościół unicki, który znajdował się poza dzisiejszą wsią, nad rzeką Krzną. Dziś nie ma po nim śladu – rosną tam tylko drzewa. Po kasacji unii brzeskiej przez władze carskie w roku 1875 ziemia i kościół zostały przekazane księdzu prawosławnemu. Stąd miejscowi księża udzielali posług duszpasterskich unitom z Rusko-Woli mimo dużych kar pieniężnych, na jakie byli narażeni. I tak dla przykładu 09 IX 1882 r. ukarano proboszcza Adolfa Pleszczyńskiego karą 25 rubli za spowiedź i udzielenie komunii byłym unitom: Agacie Salifek, Mariannie Walczuk, Dominikowskiemu i Eufrozynie Someniuk. Dnia 15 XI 1886 r. został ukarany 50 rublami kary za zgodę na udzielanie komunii. Księża przyjęli także do wspólnoty parafialnej tych, którzy przeszli na obrządek łaciński. Warto wspomnieć, że w roku 1890 w Rusko-Woli wybudowano cerkiew. Po odzyskaniu niepodległości ludność tej miejscowości zwróciła się z prośbą do rządu polskiego o zmianę nazwy. Rząd ustosunkował się pozytywnie do wniosku i od tego czasu wieś nazwa się Polskowola. Stała się ona parafią od roku 1919. Wtedy to ksiądz biskup Henryk Przeździecki polecił dziekanowi z Radzynia - Tadeuszowi Osińskiemu wyświęcić cerkiew na kościół katolicki. Pierwszym proboszczem był Józef Makarewicz, który wybudował obecny kościół z bali sosnowych, a drewnianą cerkiew kazał rozebrać. Kościół pod wezwaniem św. Jana Apostoła Ewangelisty został ufundowany z ofiar miejscowej ludności. Ksiądz Jan Godlewski zadbał o postawienie budynków gospodarczych. Jego następca - ks. Franciszek Chwedoruk doprowadził do otynkowania kościoła od wewnątrz. Natomiast w czasie kadencji księdza Tadeusza Pulikowskiego wyposażono kościół w organy i ołtarze, a z pomocą parafian zbudowano parkan.

Czytaj więcej: Zarys dziejów parafii Kąkolewnica

ZIARNO SŁOWA DLA MAŁŻONKÓW

14.04.2019 r.  Niedziela Palmowa

Fragment Ewangelii (Łk 39, 39-46)

„Potem wyszedł i udał się, według zwyczaju, na Górę Oliwną; towarzyszyli Mu także uczniowie. Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich: Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. A sam oddalił się od nich na odległość około rzutu kamieniem, padł na kolana i modlił się tymi słowami: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich. Wszakże nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie! Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i pokrzepiał Go. Pogrążony w udręce, jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię. Gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku. Rzekł do nich: Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie”.

ZANIM ROZPOCZNIESZ

BÓG PRZEZ TO ZIARNO SŁOWA DLA MAŁŻONKÓW

ZAPRASZA CIĘ DO REFLEKSJI. WSŁUCHAJ SIĘ W TEN GŁOS

I WYKONAJ WIELKOPOSTNĄ PRACĘ DLA SIEBIE I TWOJEGO MAŁŻEŃSTWA.

Żono! Mężu!

Ogród Oliwny, a właściwie tłocznia oliwek, nasuwa wiele skojarzeń z wizją miażdżenia owoców, aby mogły dać namaszczającą oliwę.

Uczniowie ze smutku uciekli w sen ze świadomością przegranej, odtrącenia przez ludzi, utraty Jezusa, wizji krzyża.

Podobnie czynimy, gdy dopada nas smutek, cierpienie, zmartwienie, lęk, udręka, nieznośna sytuacja, strata, niezadowolenie z siebie i życia, samotność, nuda istnienia, bezsens, wreszcie nieuchronność choroby czy nawet śmierci.

Jezus nie chce, żebyśmy przed tym wszystkim uciekali, tylko z mocą modlitwy przeczekali, przecierpieli, albo przetrwali. Jeśli uciekamy przed smutkiem, magazynujemy go i w końcu on wybuchnie rozpaczą. Po palmowych wiwatach, przychodzi smutek oliwny i nie jest dobrze przestać go doznawać. Ciągle pytamy siebie ale i współmałżonka co to znaczy kochać tak naprawdę? Jezus pokazuje jak kocha czynem, nie słowem, w Ogrójcu, podczas drogi krzyżowej i na Kalwarii. Oddał się całkowicie jako ofiara za grzechy ludzkie. Krzyż Chrystusa szepcze do nas cicho, że nie zawsze musimy odnosić zwycięstwa, nie możemy oczekiwać, by każda droga była palmowa, bo są i oliwne. Jeśli pytasz o swoją miłość popatrz na krzyż. Czy kochasz tak jak On?

ZADANIE MAŁŻEŃSKIE

  • Pomyśl, na czym będzie skupiał się Wielki Tydzień w Twojej Rodzinie? Postaraj się, by przygotowania od strony zewnętrznej nie przysłoniły prawdziwego wymiaru wydarzeń tego tygodnia.
  • Czy w tegorocznym Wielkim Poście udało Ci się zrealizować postanowienie wielkopostne?
  • Zaplanuj udział w Triduum Paschalnym.

Czwartek 11.04.2019r.

 

18:00 - Rozpoczęcie Rekolekcji

 

 

Piątek 12.04.2019r.

 

10:00, 12:00, 16:00 i 18:00

17:30 Droga Krzyżowa

 

 

Sobota 13.04.2019r.

 

10:00, 12:00, 16:00 i 18:00

 

Spowiedź pół godziny przed rozpoczęciem Mszy św. w piątek i sobotę

 

ZIARNO SŁOWA DLA MAŁŻONKÓW

7.04.2019  V Niedziela Wielkiego Postu

Ewangelia (J 8, 1-11)

Od tej chwili już nie grzesz

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.

Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».

ZANIM ROZPOCZNIESZ

BÓG PRZEZ TO ZIARNO SŁOWA DLA MAŁŻONKÓW

ZAPRASZA CIĘ DO REFLEKSJI. WSŁUCHAJ SIĘ W TEN GŁOS I WYKONAJ WIELKOPOSTNĄ PRACĘ DLA SIEBIE I TWOJEGO MAŁŻEŃSTWA.

Żono! Mężu!

Na świecie ciągle zbyt wielu jest tych, którzy potępiają, a także zbyt wielu obojętnych i pobłażliwych. I wciąż za mało jest ludzi prawdziwie miłosiernych. Jeśli zajmujesz się sądzeniem innych, to znaczy, że zapominasz o tym, iż sam jesteś grzesznikiem. Zapomniałeś, że Jezus przychodzi nie do tych, którzy potępiają, ale do tych, którzy są grzeszni. Szkoda czasu i energii na porównywanie się z innymi, na sądzenie ich. A przede wszystkim szkoda nie skorzystać z łaski przebaczenia, którą Bóg każdego dnia chce nas obdarzać. Ta scena zaprasza mnie do korzystania z sakramentu uzdrowienia, którym jest spowiedź.

„Kiedyś spowiedź była dla mnie przykrym obowiązkiem, a widok konfesjonału wzbudzał lęk. Dziś, choć lęk pozostał, spowiedź jest stałym punktem mojego sakramentalnego życia, skutecznym źródłem łaski. Sakrament ten można porównać do obmycia twarzy czystą, źródlaną wodą podczas górskiej wędrówki: ożywia, usuwa zmęczenie, pozwala zobaczyć drogę w nowym świetle. Spowiedź nie jest potrzebna ani Bogu, bo przecież nas zna, ani księdzu – jest potrzebna każdemu człowiekowi, żeby mógł przejrzeć się w lustrze swojego sumienia i zobaczyć prawdę o sobie, żeby mógł zacząć żyć lepiej. W konfesjonale Jezus pochyla się nade mną, podobnie jak w ewangelicznym opowiadaniu o kobiecie cudzołożnej (por. J 8, 1-11), i mówi do mnie: „Nikt cię nie potępił? (…) I Ja cię nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz”. To dodaje mi nadziei”. 

Ewa, Poznań

ZADANIE MAŁŻEŃSKIE

  • Zastanów się, z kim w gronie najbliższych jesteś niepojednany. Jeśli nie masz możliwości lub jeszcze nie możesz się pojednać, pomódl się za tą osobę, za waszą relację lub wykonaj jakiś gest pojednania w jej kierunku.
  • Przygotuj się dobrze do sakramentu pokuty przez szczegółowy rachunek sumienia i  przeprowadź go bez pośpiechu, w cichym, spokojnym miejscu.
  • Weź udział w rekolekcjach wielkopostnych.
  • Zaplanuj udział w drodze krzyżowej.

W przyszłą niedzielę - Niedziela Palmowa. Poświęcenie palm na każdej Mszy św. W sposób uroczysty poświęcimy palmy o godz. 10:00, gromadzimy się na zewnątrz kościoła gdzie wyruszy procesja z palmami. Bezpośrednio po procesji – Msza św., po Mszy Gorzkie Żale i konkurs z nagrodami na najwyższą i najpiękniejszą palmę. Troszkę wszystko potrwa więc prosimy o cierpliwość.

W niedzielę (07. IV) młodzież ze Szkolnego Koła Caritas w Kąkolewnicy przeprowadzi Kiermasz Wielkanocny przy kościele. Dochód ze sprzedaży własnoręczne przygotowanych dekoracji zostanie przeznaczony na dożywianie dzieci w Kenii.